Dofinansowano ze środków:

Miasto_Jelenia_Gra
Prezydent Miasta
Jeleniej Góry
Powiat_Jelenia_Gra
Starostwo Powiatowe
w Jeleniej Górze

Tego jeszcze nie było. A przynajmniej dawno tak nie było. Chociaż, szczerze mówiąc, nie przypominam sobie takiej sytuacji by u progu trzeciej dekady listopada Śnieżka nie była przykryta białym puchem. Zacznijmy jednak od początku. Właśnie ze względu na dobre prognozy pogodowe postanowiłem wybrać się na wycieczkę. Ale był też drugi powód takiej decyzji.

W sobotę 10.09.2011 roku wojska husyckie zdobyły Lubań. W zasadzie nie miały z tym specjalnych problemów. Raz, że ich siły były zdecydowanie większe niż siły obrońców, dwa, że byli oni lepiej uzbrojeni.

Po raz piętnasty spotkali się w Poznaniu krajoznawcy zaproszeni na Forum Publicystów Krajoznawczych by poznawać Wielkopolskę, by poznawać nowych ludzi i w końcu, by wymieniać między sobą doświadczenia i chwalić się swoimi osiągnięciami na polu krajoznawczym. To już trzydzieści lat jak zorganizowano pierwszą taką imprezę. Zatem zasadnym będzie pytanie czy można dowiedzieć się czegoś nowego. Otóż tak. Wielkopolska cały czas zmienia się. Zmienia się na lepsze. Jest to region tak różny od pozostałych, że gdy tu jesteśmy nie sposób nie zauważyć tych różnic.

Wybierając się w sobotę 08 października 2011 roku w Karkonosze słyszałem w rozmowach, że spadł tam pierwszy śnieg. Ponieważ moim celem było wykonanie zdjęć kilku obiektów, pomyślałem sobie, iż mam ostatnią sposobność by tego dokonać zanim śnieg mi to uniemożliwi. Zatem, nie zwracając uwagi na pogodę ruszyłem w góry. Podjechałem do Karpacza, skąd udałem się w stronę Pielgrzymów. Zanim dotarłem na Polanę dojrzałem pierwsze białe miejsca. Faktycznie spadł śnieg. Nie było go zbyt wiele więc góry wyglądały jakby ktoś je pobielił.

Jadąc na CZAK każdy z nas, choćby nie wiem jak dobrze znał teren, który będziemy zwiedzać, czyni sobie jakieś plany czy założenia co do proponowanych przez organizatorów tras. Bo każdy z nas chciałby zobaczyć coś czego jeszcze nie widział. Dlatego przed wyjazdem szczegółowo czytamy co zobaczymy podczas wycieczek. Oczywiście nie mamy na to żadnego wpływu, gdyż to organizator proponuje co chce nam przedstawić.

Gdy dotrzemy do Zawidowa warto podjechać pod widoczny na wzniesieniu kościół. Pierwszą świątynię wzniesiono tutaj prawie tysiąc lat temu. Jednak w 1427 roku Husyci spalili ją doszczętnie. Od tamtej pory modlono się w niewielkiej kaplicy. Dopiero po założeniu w 1893 roku parafii rzymskokatolickiej podjęto decyzję o budowie nowego kościoła. Prace budowlane rozpoczęto w 1894 a ukończono w 1896 roku.

Niedów to mała wieś położona na skraju Wysoczyzny Siekierczyńskiej, pomiędzy wzgórzem Borowa a zbiornikiem Witka. Jest tak mała, że przeciętny turysta wybierający się do ośrodka wypoczynkowego w zasadzie jej nie zauważa.