Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 01
Fot. 1. Odznaka Jubileuszowa
Oddziału PTTK w Gdańsku
(fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 02
Fot. 2. Odznaka Krajoznawcza
Ziemi Gdańskiej (fot. J. Milewski)

Na trasie większości krajoznawców niewątpliwie znajduje się Gdańsk – niezwykłe miasto nad Bałtykiem. Należy do tych miast w naszym kraju, które jest pełne zabytków i miejsc istotnych i ważnych turystycznie oraz krajoznawczo. Jego poznawanie zajmie każdemu wiele czasu, ale warto to zrobić, by poznać miejsce i znaczenie Gdańska w historii naszego kraju: gospodarczej, społecznej, militarnej czy kulturalnej. Na terenie miasta działa kilka oddziałów PTTK, a do największych należą Oddział PTTK im. dr. Jerzego Szukalskiego czy Oddział PTTK Regionalny. Przez zupełny przypadek przebywając w Gdańsku oglądałem uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej Leona Ostaszewskiego, wybitnego krajoznawcy, założyciela i pierwszego prezesa Oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Gdańsku w 1946 roku. W ten m.in. sposób uczczono 80. rocznicę powstania Oddziału, a także wydając okolicznościową odznakę z wizerunkiem renesansowej kamienicy, siedziby Oddziału (fot. 1). Oddział prowadzi kilka interesujących odznak krajoznawczych. Również oddział Regionalny PTTK w Gdańsku prowadzi bardzo interesującą „Odznakę Krajoznawczą Ziemi Gdańskiej” bardzo ciekawie zaprojektowaną (fot. 2.)

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 03
Fot. 3. Północne Niebo Jana
Heweliusza (fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 04
Fot. 4. Mural Pawła Adamowicza
(fot. J. Milewski)

Tak się składa, że nasz Oddział PTTK Sudety Zachodnie w Jeleniej Górze również obchodzi w tym roku jubileusz 80. rocznicy powstania na Dolnym Śląsku. Należy do jednego z największych oddziałów dolnośląskich o największej liczbie członków i bardzo szerokiej gamie realizowanych przedsięwzięć. Ale nigdzie nie słychać (nawet wróble na dachu o tym nie ćwierkają), aby nasz Oddział wyemitował pamiątkową odznakę rocznicową. Na dodatek Sejmik Dolnośląski ustanowił rok 2026 „Rokiem PTTK”. Pewnie odbędą się różne spotkania i konwentykle z tej okazji, ale po latach po nich nie zostanie żaden ślad, który można by pokazać na wystawie przypominającej działalność PTTK.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 05
Fot. 5. Józef Chełmoński,Krajobraz, 1905.
(fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 06
Fot. 6. Wojciech Weiss, Portret
modelki Jadźki w półakcie, 1947
(fot. B. Milewska)

W gdańskiej przestrzeni miejskiej, publicznej można znaleźć różnorodne dzieła sztuki ulicy (street art) o wydźwięku artystycznym, choć jest ich zdecydowanie mniej niż, dajmy na to, w Łodzi. Do takich instalacji należy sgrafitti obok pomnika Jana Heweliusza (drugiego po Mikołaju Koperniku największego polskiego astronoma) prezentujące fragment ilustracji jednego z jego dzieł astronomicznych. To „złote” malowidło przedstawia gwiezdne konstelacje na burgundowym tle będące przedstawieniem XVII-wiecznej mapy Niebo Północne (jednego z dzieł Heweliusza). Znajdujący się nieopodal na pomniku astronom wskazuje właśnie na to przedstawienie nieba (fot. 3). Dzieło zostało wykonane przez profesorów i studentów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku w 2008 roku. Na uwagę zasługuje także inny mural znajdujący się nieopodal bazyliki pw. św. Brygidy. Jest nim swoisty pomnik upamiętniający zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza (fot. 4).

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 07
Fot. 7. Wlastimil Hofman,
Portret starca i chłopca, b.d.
(fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 08
Fot. 8. Maria Dulębianka, Roch
Zatrata. Studium portretowe postaci
literackiej z utworu Marii
Konopnickiej "Pan Balcer w
Brazylii", ok. 1908 (fot. J. Milewski)

Ten popularny wśród mieszkańców Gdańska najwyższy urzędnik samorządowy zmarł w wyniku ran zadanych nożem w zamachu podczas udziału w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w dniu 14 stycznia 2019 roku. Paweł Adamowicz został wielokrotnie upamiętniony w Gdańsku w różnej formie. Warto podczas pobytu w tym nadbałtyckim porcie odwiedzać muzea, w których bardzo często można natknąć się na niezwykle interesujące wystawy. W Gdańsku – Oliwie w Muzeum Narodowym zaprezentowano malarstwo polskie XIX i początku XX wieku z kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku. W większości pokazano obrazy artystów Młodej Polski, ale nie zabrakło również dzieła wspaniałego polskiego pejzażysty Józefa Chełmońskiego (1849 – 1914) – fot. 5.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 09
Fot. 9. Olga Boznańska, Kwiaty,
1913 (fot. B. Milewska)

W zeszłym roku Józef Chełmoński ze swymi obrazami i szkicami był bohaterem największej wystawy (były trzy prezentacje: w Warszawie, Poznaniu i Krakowie) zorganizowanej w pierwszej ćwierci XXI wieku przez Muzea Narodowe. Wśród prezentowanych dzieł nie zabrakło obrazu Wojciecha Weissa (fot. 6). Obraz należy do późnych dzieł artysty, ale swoim światłem ocieplającym modelkę zasługuje ze wszech miar na uwagę oglądającego. Wśród zaprezentowanych dzieł malarskich nie zabrakło obrazu „naszego” Wlastimila Hofmana (fot. 7). Prezentowany obraz dobrze pokazuje styl malarski W. Hofmana, którego dzieła w sporej liczbie znajdują się w naszym Muzeum Karkonoskim.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 10
Fot. 10. Olga Boznańska, Autoportret,
ok. 1930 (fot. J. Milewski)

Wiele dzieł tego malarza sytuuje się w nurcie malarstwa charakterystycznego i stworzonego przez Jacka Malczewskiego. Na wystawie można było zobaczyć obraz Marii Dulębianki, życiowej partnerki Marii Konopnickiej. Ich relacje nie były tolerowane przez środowisko „zwykłych ludzi”, ale obie artystki wspierały się przez całe życie (fot. 8). Także rodzina autorki „Roty” nie tolerowała związku matki. Jej listy z „bratnią duszą” zostały spalone przez jedną z córek. Dzieła tej malarki rzadko można spotkać na wystawach jak i w handlu antykwarycznym.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 11
Fot. 11. Olga Boznańska, Portret
Pani Pieniążkowej, ok. 1914-
1916 (fot. J. Milewski)

Artystą przewodnim wystawy w Oddziale Sztuki Współczesnej Muzeum Narodowego w Gdańsku – Oliwie (mieszczącym się w Pałacu Opatów) była Olga Boznańska (1865 – 1940) wspaniała przedstawicielka malarstwa modernistycznego. Częstym motywem jej prac były kwiaty (fot. 9). Ale artysta zasłynęła z portretów. Za swoje prace wielokrotnie zdobywała złote i srebrne medale na wystawach m.in. w Londynie, Pittsburghu czy Amsterdamie. Pokazywała swą sztukę malarską na wystawach w Berlinie, Monachium, Pradze, Londynie, Paryżu, Wiedniu i Wenecji. Jej obrazy trafiały do najlepszym kolekcji muzealnych, ale również do prywatnych zbiorów królów i książąt. Ale najważniejszą domeną jej twórczości był portret (fot. 10). Wielcy i mali tego świata zabiegali o portrety wykonane ręką Olgi Boznańskiej, które cieszyły się wielką popularnością wśród zamawiających.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 12
Fot. 12. Leon Wyczółkowski,
Portret Rydlowej, pastel, 1898 (fot.
B. Milewska)

Wprawdzie jej repertuar tematyczny malowanych obrazów obejmował martwe natury i studia wnętrz, a także niekiedy pejzaże to domeną jej twórczości pozostawał portret (fot. 11). W realizowanych portretach zawęziła swoja paletę do tonów ciemnych, zdominowanych przez brązy, zielenie, szarości i czerń, a kontrapunkt stanowiły akcenty bieli i różów. W swych obrazach artystka skupiała się na twarzy modela oddając stan jego psychiki, nastroju i emocji w danej chwili oraz cechy charakterologiczne portretowanej osoby.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 13
Fot. 13. Leon Wyczółkowski,
Zachód słońca w parku
gościeradzkim, akwaforta, tusz,
1929 (fot. B. Milewska)

W Gdańsku amatorzy polskiego malarstwa mogli również obejrzeć wystawę malarstwa Leona Wyczółkowskiego (1852 – 1936) pn. „Codziennie inny” pomieszczoną w Oddziale Muzeum Gdańska w Ratuszu Głównego Miasta. Prezentowane prace pochodziły ze zbiorów Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. Jego talent przejawiał się w bogatym repertuarze przedstawianych tematów malarskich (fot. 12). W swojej twórczości stosował szeroką skalę różnorodnych środków ekspresji, w których dążył do osiągnięcia mistrzostwa w stosowaniu rozmaitych mediów i technik artystycznych. Był świetnym obserwatorem natury – dzieciństwo spędził wśród lasów i łąk. Odczuwanie natury, przyrody na zawsze pozostało dla niego jednym z najważniejszych impulsów twórczych. Sam siebie określał „jestem dzieckiem natury”. Głęboko pokochał plenery ukraińskie. Przez całe życie zachwycał się lasem, łąkami i kwiatami (rys. 13). O popularności malarza świadczyły tłumy zwiedzających wystawę. Zachwycali się obrazami przedstawiającymi przyrodę, pejzaże ukraińskie czy bukiety kwiatów.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 14
Fot. 14. Ołtarz szafowy św.
Barbary (fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 15
Fot. 15. Relikwiarz św.
Barbary z 1514 roku
(fot. J. Milewski)

Tylko zapewne w Gdańsku na Starym Mieście obok siebie znajdują się aż trzy bazyliki! Największą jest bazylika Mariacka pw. Wniebowzięcia NMP. To największy kościół w Europie zbudowany z cegły w stylu gotyku ceglanego. Budowa podstawowego zrębu bazyliki trwała w latach 1343 – 1361, choć przez następne 150 lat kościół był nadal rozbudowywany i powiększany. W latach 1529 – 1945 kościół należał do protestantów. Wewnątrz bazyliki zachowało się wiele zabytków gotyckich m.in. Piękna Madonna, Pieta, św. Jerzy pokonujący smoka, Maria i Jan w kaplicy Jedenastu Tysięcy Dziewic, ołtarze Bractwa Kapłańskiego NMP, św. Jadwigi i św. Doroty. Są one wykonane w okresie stylu pięknego (1410 – 1430). Jednym z zabytków gotyckich jest ołtarz szafowy z lat 1480-1500 (fot. 14). W jego centrum znajduje się figura św. Barbary z mieczem w dłoni i wieżą kościoła obok. Dla Dolnoślązaków interesujące będzie odnalezienie figury św. Jadwigi Śląskiej w ołtarzu. W bazylice znajdował się kiedyś złoty relikwiarz św. Barbary, dzieło średniowieczne wielkiej urody (fot. 15). Obecnie jest przechowywany w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie. Ciekawostką krajoznawczą jest niewątpliwie najkrótsza ulica w Gdańsku o nazwie Plebania. Znajduje się między kościołem Wniebowzięcia NMP a plebanią i Kaplicą Królewską (fot. 16). Liczy ok. 31 metrów. Była już znana w 1342 roku.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 16
Fot. 16. Najkrótsza ulica
Gdańska - Plebania
(fot. B. Milewska)

Kolejną bazyliką na trasie krajoznawczej po Starym Mieście jest bazylika pw. św. Brygidy. Budowa świątyni rozpoczęła się równolegle z powstaniem Zakonu Najświętszego Zbawiciela (brygidek) w 1396 roku i trwała z przerwami do 1512 roku. Obecnie najstarszą częścią bazyliki jest Kaplica Chrztu pochodząca z 1350 roku, Sam kościół wewnątrz stanowi swoiste współczesne sanktuarium narodowo-patriotyczne. Niewątpliwie najciekawszym elementem wyposażenia świątyni jest tzw. Bursztynowy Ołtarz Ojczyzny, który jest tworzony od 2000 roku wg projektu Stanisława Radwańskiego i bursztynnika Mariusza Drapikowskiego (fot. 17).

Ołtarz jest flankowany brązowymi figurami papieża Jana Pawła II (z prawej) i kardynała Stefana Wyszyńskiego (z lewej). Ołtarz jest największym na świecie obiektem wykonanym z bursztynu (większym od legendarnej Bursztynowej Komnaty). Prace nad ołtarzem nadal trwają – szacuje się, że na jego wykonanie zostanie zużyte ok. 1650 kg bursztynu bałtyckiego.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 17
Fot. 17. Gdańsk, Bursztynowy
Ołtarz Ojczyzny w bazylice
pw. św. Brygidy (fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 18
Fot. 18, Ołtarz główny w gdańskiej
bazylice pw. Mikołaja (fot. J. Milewski)

Trzecią bazyliką na Starym Mieście Gdańska jest kościół pw. św. Mikołaja. Budowla ma proweniencję romańską, choć obecna budowla to gotycki kościół pochodzący z lat 1348 – 1487. Przy dawnym kościele romańskim powstał klasztor dominikanów. Bazylika nie została zniszczona przez palących Gdańsk żołnierzy radzieckich (jedna z wersji głosi, że powodem był patron kościoła św. Mikołaj, który jest otoczony czcią w kościele prawosławnym). Wewnątrz zostało zachowane bogate wyposażenie gotyckie,, renesansowe, barokowe i rokokowe. Bardzo ciekawym zabytkiem jest ołtarz główny, późnorenesansowy, pięciokondygnacyjny pochodzący z 1643 roku (fot. 18). Na szczególną uwagę zasługuje także belka tęczowa z krucyfiksem z ok. 1520 roku oraz nieco późniejsze cenne pod względem artystycznym stalle po obu stronach prezbiterium. Obraz w ołtarzu głównym przedstawia św. Mikołaja klęczącego przed Chrystusem, który wręcza mu księgę i Matka Boska, która wkłada na głowę patrona kościoła mitrę. Wielką atrakcją turystyczną jest piwnica romańska odkryta na przełomie 2005 i 2006 roku będąca pozostałością po XIII-wiecznym klasztorze dominikanów. Pełniła funkcję klasztornej jadalni. Znajduje się między Halą Targową a bazyliką św. Mikołaja. Niestety obecnie trwają prace remontowe Hali i nie ma dostępu do Piwnicy Romańskiej. Obiekt cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem zwiedzających i jest sporą atrakcją Gdańska.

Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 19
Fot. 19. Oliwska bazylika pw.
Świętej Trójcy (fot. J. Milewski)
Pędzlem i kadzidłem w Gdańsku 20
Fot. 20. Barokowy ołtarz główny w
oliwskiej bazylice (fot. J. Milewski)

W Gdańsku czwartą bazyliką jest kościół pw. Świętej Trójcy w dzielnicy Oliwa. Jest to budowla gotycka powstała w II połowie XIV wieku (fot. 19).

Oliwska bazylika jest najdłuższym kościołem w Polsce, a także najdłuższym kościołem cysterskim na świecie. We wnętrzu znajdują się dzieła sztuki wykonane w stylu renesansowym, barokowym, rokokowym i klasycystycznym. Zabytki te charakteryzują się wysokim poziomem artystycznym.
Uwagę zwraca ołtarz główny, który jest najpełniejszym dziełem barokowym na Pomorzu (fot. 20).
Na gdańskim Starym Mieście można znaleźć jeszcze kilka kościołów gotyckich, a wśród nich są m.in. kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, kościół pw. św. Jakuba, kościół pw. św. Józefa czy cerkiew grekokatolicka pw. św. Bartłomieja. Wszystkie są warte poznania i przebywania w ich zabytkowych wnętrzach.

Janusz Milewski