W krainie krasnoludków 01
Fot. 1. Wiktor Gumprecht
na kamiennogórskim rynku
(fot. J. Milewski)

Kolejna wycieczka w ramach Jeleniogórskiego Budżetu Obywatelskiego zgromadziła komplet wycieczkowiczów z Jeleniej Góry. Jej celem było zwiedzenie Kamiennej Góry i zabytków znajdujących się w jej pobliżu. Jej program ułożył oczywiście niezastąpiony i jedyny w swoim rodzaju przewodnik turystyczny i po Dolnym Śląsku Wiktor Gumprecht (fot. 1).
Dziełem przewodnika była również organizacja wycieczki oraz jej logistyka, połączona z zapewnieniem posiłku na trasie (zgodnie z założeniami). Wiktor Gumprecht – kawaler Odznaki Honorowej „Za Zasługi dla Turystyki” w trakcie wycieczki pełnił również funkcję „opowiadacza” o zwiedzanych obiektach, a był do tej funkcji świetnie przygotowany. Wycieczka zaczęła się podczas nie najlepszej pogody - „rzucało rzekotkami”, ale nasz przewodnik pocieszył nas, że zamówił na przejście „krainą krasnoludków” pogodę bezdeszczową.
W tych warunkach wycieczkowiczom poprawiły się nastroje i droga przestała się dłużyć. Pierwszą miejscowością na trasie była Kamienna Góra – miasto powiatowe położone u podnóża Gór Kruczych. Miejscowość była wzmiankowana w połowie XIII wieku i jej początki łączy się z działalnością Henryka I Brodatego. Od XVI wieku w mieście rozwija się tkactwo, produkcja wełny z domieszka lnu, a także handel tymi towarami. W XIX wieku w Kamiennej Górze powstaje kompleks fabryczny połączony z domem handlowym wybudowany przez kamiennogórskiego przedsiębiorcę Falka Valentina Grünfelda (1837-1897). Ten kompleks zasługuje na szczególną uwagę. Zaprojektował go Carl Schmidt (1836-1888) i jest jedynym na Dolnym Śląsku przykładem zastosowania architektury pałacowej w budownictwie przemysłowym (fot. 2). Dziś jest opuszczony, a miasto nosi się z zamiarem uczynienia z tego obiektu atrakcji turystycznej (fot. 2).

W krainie krasnoludków 02
Fot. 2. Kamienna Góra. Fabryka i
dom handlowy Grünfeldów (fot. J. Milewski)

Fabryka Grünfelda specjalizowała się w produkcji bielizny osobistej, pościelowej i stołowej, a także wykonywała komplety wypraw ślubnych. Innym ciekawym i cennym zabytkiem miasta jest neorenesansowy ratusz zbudowany w latach 1904 – 1905. Do dziś urzędują w nim władze miejskie (fot. 3). Bardzo interesujące jest wnętrze tej budowli. Zachowały się kamienne reliefy fasady, pełne znaczeń i symboli z historii miasta, ale też kolorowe witraże głównej klatki schodowej (fot. 4) oraz elementy rzeźbiarskie z niemieckimi napisami co jest pewnym ewenementem na Dolnym Śląsku. W latach 2012 – 2013 budynek ratusza został poddany gruntownej renowacji; oczyszczono kamieniarkę fasady, odnowiono polichromie we wnętrzu jak również dokonano modernizacji niektórych pomieszczeń.

W krainie krasnoludków 03
Fot. 3. Kamienna Góra. Neorenesansowy
ratusz (fot. J. Milewski)
W krainie krasnoludków 04
Fot. 4. Kamienna Góra. Witraż wewnątrz
ratusza (fot. J. Milewski)
 

Kolejnym obiektem na trasie wycieczki był gotycki kościół pw. św. Piotra i Pawła. Pochodzi z II poł. XVI wieku, a w 1885 roku dokonano neogotyckiej restauracji. Niestety zamknięty. Na rynku kamiennogórskim zachowały się pod niektórymi budynkami arkady ( np. w budynku Muzeum Tkactwa). Potem wędrując ulicami starego miasta uczestnicy wycieczki dotarli do kościoła pw. Matki Boskiej Różańcowej, jednego z sześciu ewangelickich kościołów łaski zbudowanych po 1709 roku na Dolnym Śląsku (fot. 5).

W krainie krasnoludków 05
Fot. 5. Kamienna Góra. Kościół pw. MB Różańcowej (dawniej ewangelicki kościół łaski) (fot. J. Milewski)

Projektantem barokowej świątyni był Martin Frantz (1679-1742), który wzorował się na kościele Katarzyny Wazówny w Sztokholmie. Niestety, ten kościół też był nieczynny. Dla wielu turystów przeżyciem było zwiedzenie kamiennogórskich podziemi jako Podziemnej Trasy Turystycznej „Projekt Arado - Zaginione laboratorium Hitlera”. W podziemiach zostało urządzone muzeum związane z pracami projektowymi niemieckich naukowców przeniesionymi do Kamiennej Góry przed ciężkimi bombardowaniami centrum Niemiec przez aliantów podczas II wojny światowej. Być może były tu prowadzone prace projektowe dotyczące bombowca Arado 555. Wewnątrz podziemi znajdują się gabloty z uzbrojeniem z okresu ostatniej wojny oraz wyposażeniem schronów przeciwlotniczych.

W krainie krasnoludków 06
Fot. 6. Krzeszów. Obraz Matki Bożej Łaskawej
w ołtarzu głównym (fot. E. Sznajder)

Kolejnym przystankiem na trasie był Krzeszów i wspaniały pocysterski barokowy kompleks sakralny składający się z bazyliki pw. Wniebowzięcia NMP, kościoła pw. św. Józefa, klasztoru oraz pałacu przeora. Zespół określany jest Europejską Perłą Baroku, a Prezydent Rzeczpospolitej wpisał go na listę Pomników Historii Polski. Wnętrza kościołów wypełniają najwyższej klasy dzieła barokowe autorstwa m.in. Michała Willmanna (nazywanego śląskim Rembrandtem), Jerzego Neunhertza, Ferdynanda Brokoffa i Piotra Brandla. W ołtarzu głównym bazyliki umieszczony jest obraz-ikona z 1250 roku Matki Bożej Łaskawej (fot. 6).

W krainie krasnoludków 07
Fot. 7. Krzeszów. Wnętrze kościoła św. Józefa
z malowidłami M. Willmanna (fot. J. Milewski)

Jej wnętrze może z powodzeniem zaspokoić najwybredniejsze gusta turystów lubiących barok. Pełne jest obrazów, rzeźb, malowideł ściennych i wyposażenia pochodzących z baroku i wykonanych przez artystów – mistrzów tamtego okresu. Dziś bazylika jest przyjazna dla zwiedzających. Pamiętam czasy, gdy nie wolno było wykonywać zdjęć jej wnętrza. W tym barokowym zespole pocysterskim swoistą perełką jest kościół pw. św. Józefa, w którym wnętrze w całości pokryte jest, wraz z chórem i kaplicami bocznymi, freskową dekoracją malarską autorstwa Michaela Lucasa Leopolda Willmanna (fot. 7).

W krainie krasnoludków 08
Fot. 8. Krzeszów. Orzeł piastowski na
tarczy Bolka I (fot. J. Milewski)

Przebywanie w jego wnętrzu to niezapomniane przeżycie. W tylnej części bazyliki, przy cmentarzu, znajduje się wejście do mauzoleum Piastów śląskich zbudowane w latach 1735-1747. W jego wnętrzu znajdują się całopostaciowe tumby grobowe Bolka I Jaworskiego (1252-13010 i Bolka II Małego (1309-1368).

Zostały one przeniesione z rozebranego kościoła gotyckiego. We wnętrzu mauzoleum znajduje się również obraz ze św. Jadwigą Śląską rozdającą obiad dwunastu żebrakom, pędzla F. A. Schefflera z 1741 r. Ciekawe, że w samej bazylice znajduje się tylko jeden wizerunek tej świętej śląskiej w postaci rzeźby nad cysterskimi stallami. Inną ciekawostką w mauzoleum jest zachowany piastowski orzeł na tarczy, którą w lewej ręce trzyma Bolko I (fot. 8). Przez całe wieki wizerunek orła przetrwał mimo zmieniających się władców czy systemów politycznych, wrogich Piastom. Na zakończenie pobytu w pocysterskim zespole sakralnym ( w znajdującej się tutaj restauracji zjedliśmy smaczny obiad) nie mogło zabraknąć zbiorowej pamiątkowej fotografii (fot. 9).

W krainie krasnoludków 09
Fot. 9. Krzeszów. Wycieczka na tle.... (fot. E. Sznajder)

Przedostatnim miejscem na mapie turystycznej wędrówki było Chełmsko Śląskie. Dziś jest to wieś w Kotlinie Krzeszowskiej, ale w latach 1289 – 1945 było to miasto. Było miastem prywatnym, a od 1343 roku stało się własnością cystersów, aż ko kasaty zakonu w 1810 roku. W XVII wieku w mieście rozwinęło się tkactwo chałupnicze. Powstały mieszczańskie kamienice w rynku oraz zespoły drewnianych domów („Dwunastu Apostołów” (fot. 10) i „Siedmiu Braci”). Zostały wybudowane w 1707 roku przez cystersów.

 W krainie krasnoludków 10
Fot. 10. Chełmsko Śląskie. Zespół drewnianych domów tkaczy śląskich "Dwunastu Apostołów" (fot. J. Milewski)

W krainie krasnoludków 11
Fot. 11. Chełmsko Śląskie. Tkaczka podczas
pracy na krośnie (fot. J. Milewski)

W domku nr 15 znajduje się punkt informacji turystycznej oraz małe muzeum tkactwa z warsztatem tkackim. Tutaj można można poznać historię tkaczy chełmskich oraz zobaczyć narzędzia ich pracy (fot. 11).

W tej chacie czynne jest krosno tkackie, na którym wykonywane są różne tkaniny (ściereczki, obrusy, dywaniki, makatki), które można nabyć przy odwiedzinach domku.

Natomiast w domku nr 17 znajduje się niezwykle przytulnie urządzona kawiarnia z pyszną Bombą Apostoła (korzenny piernik przełożony powidłami i polany bitą śmietaną pieczony według już prawie stuletniej tradycji). To Sudecka Lniana Chata u Apostoła, a odwiedzając Chatę bardzo szybko „uwolniliśmy” właścicieli od nadmiaru Bomby Apostoła (wraz z kawą). Jednocześnie opowieści pana Adama sprawiły, że czas minął tu niezwykle szybko. We wsi znajduje się też barokowy kościół katolicki pw. Świętej Rodziny. Znajdujące się wewnątrz ołtarze posiadają bogaty wystrój rzeźbiarski. Wielkie wrażenie na zwiedzających robi zespół mieszczańskich kamienic z zachowanymi arkadowymi podcieniami (fot. 12). Zachował się w rynku także budynek dawnego ratusza (fot. 13).

W krainie krasnoludków 12
Fot. 12. Chełmsko Śląskie. Kamienice
mieszczańskie w rynku (fot. J. Milewski)
W krainie krasnoludków 13
Fot. 13. Chełmsko Śląskie. Zachowany budynek
dawnego ratusza (fot. J. Milewski)

Pośrodku rynku znajduje się na postumencie barokowa figura św. Jana Nepomucena. Nieco dalej można trafić na ruinę dawnego kościoła ewangelickiego. Bardzo interesującym zabytkiem we wsi jest stara plebania (to dawna szkoła parafialna), która została wzniesiona w 1575 r. W latach 20. XVII w. jej elewacja została pokryta renesansową dekoracją sgraffitową. Sgraffito zostało odkryte dopiero podczas prac konserwatorskich w roku 1934. Wtedy też było ono po raz pierwszy częściowo rekonstruowane przez wrocławskiego mistrza Schneidera. Obecny wygląd zawdzięcza remontowi, który odbywał się w etapach i zakończył całkiem niedawno, bo w 2021 roku (fot. 14).

W krainie krasnoludków 14
Fot. 14. Chełmsko Śląskie. Plebania katolicka (dawna szkoła parafialna) pokryta dekoracją sgraffito (fot. J. Milewski)

Ostatnim przystankiem na trasie wycieczki była wieś Gorzeszów, w pobliżu której utworzono niezwykły rezerwat przyrody nieożywionej „Głazy Krasnoludków”. Utworzony w 1970 roku ma powierzchnię 9 ha. Został utworzony dla ochrony form skalnych i rzadkich gatunków roślin chronionych, dla zachowania i ochrony naturalnych form wietrzenia piaskowca okresu górnokredowego. Na początku wycieczki w Jeleniej Górze jej kierownik Wiktor Gumprecht zapowiedział, że pogoda ulegnie zmianie, gdy turyści dotrą do krainy krasnoludków. Według jego wiedzy zza chmur ma wyjrzeć wtedy słońce, które będzie swymi promieniami rozświetlało tę krainę. I tak się stało! (fot. 15).

W krainie krasnoludków 15
Fot. 15. Głazy Krasnoludków -
forma skalna (fot. B. Milewska)
W krainie krasnoludków 16
Fot. 16. Głazy Krasnoludków. Formy skalne
- grzyby (fot. B. Milewska)
W krainie krasnoludków 17
Fot. 17. Magicznie zjawiła się krasnalka Coffee -
widoczna tylko dla niektórych (fot. B. Milewska)

Trasa przejścia liczyła ponad 1 km, ale warto było przejść się ścieżką u podnóża tych niezwykłych zabytków przyrody nieożywionej. Na każdym kroku wyłaniały się przed podróżnikami przeróżne twory skalne o fantazyjnych kształtach (fot. 16).

Rezerwat pełen jest tych monumentalnych tworów skalnych. Są wśród nich grzyby, baszty, maczugi, wieże i mury. Wszystkie te formy powstały podczas wietrzenia poddane siłom wiatru, wody i mrozu. Takie same formy można znaleźć w Kotlinie Kłodzkiej na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Oba te miejsca powstały z tej samej płyty tektonicznej w zamierzchłej przeszłości .

Skałki te wypreparowane w piaskowcach dumnie stoją na zboczu niewielkiej doliny, porozrzucane wśród lasu świerkowego na długości około 1200 m.
Rezerwat jest miejscem, w którym można puścić wodze fantazji. Natura wzięła tu sprawy w swoje ręce i trzeba przyznać, że ze znakomitym wręcz magicznym efektem (fot. 17).
Wycieczka do Kamiennej Góry i okolic była bardzo udana. Turyści zwiedzali miejsca niby dobrze znane, ale kierownikowi wycieczki udało się pokazać te wszystkie wspaniałości w nieco inny sposób.

Janusz Milewski

Tekst do pobrania pdf [ 23.36 MB ]