Jubileuszowa, bo dziesiąta już, wycieczka turystów w ramach Jeleniogórskiego Budżetu Obywatelskiego odbyła się na terenie Górnych Łużyc. Oczywiście w niczym nie przypominała wyprawy Bolesława Chrobrego z 1002 roku, podczas której przyłączył on Milsko (dawna nazwa Łużyc) do domeny piastowskiej.

Wycieczka na Łużyce 01
Fot. 1. Rudolf Virchow na znaczku
NRD z 1960r. (fot. J. Milewski)

Tereny Łużyc były miejscem penetracji jeszcze w epoce paleolitu przez przez ludzkie grupy zbieracko-łowieckie, a później przez człowieka neandertalskiego. W epoce brązu na terenie Łużyc, ale też w Europie Środkowej, Wschodniej i Zachodniej pojawiła się nowa kultura, charakteryzująca się paleniem zmarłych (wcześniej były to pochówki szkieletowe) i chowania ich w naczyniach. Całą tę kulturę określono kulturą łużycką, a nazwę wprowadził do nauki Rudolf Virchow (1821 – 1902), wybitny niemiecki patolog, archeolog i higienista. Uważał się za potomka Słowian (fot. 1).

Wycieczka na Łużyce 02
Fot. 2. Lubań. Wieża Bracka
(fot. J. Milewski)

Był uczestnikiem koncertu fortepianowego Fryderyka Chopina podczas pobytu kompozytora w 1829 roku w pałacyku myśliwskim w Antoninie. Kultura łużycka trwała na ziemiach polskich w latach 1300 r. p.n.e. - 400 r. p.n.e., a najbardziej sztandarowym miejscem, znanym turystom, jest grodzisko w Biskupinie. Po upadku kultury łużyckiej w okresie lateńskim prawdopodobnie mieszkały tu małe grupy ludności germańskiej, być może Burgundowie. Na te tereny dopiero w latach 700 a 850 n.e. napłynęła ludność słowiańska, której potomkami byli Serbowie Łużyccy (Serbołużyczanie). Z nich wykształciły się plemiona Milczan i Bieżuńczan, które zajęły Łużyce, a nad dolną Nysą Łużycką osiedlili się Łużyczanie (od nich wzięła nazwę cała kraina). Na arenę dziejową Łużyce wkraczają w 929 roku, w którym król niemiecki Henryk I Ptasznik pokonał ludy zamieszkujące tę krainę. Potem wmieszał się w to król czeski Bolesław II Pobożny. Ostatni znany książę łużycki to Dobromir, który był ojcem trzeciej żony Bolesława I Chrobrego, Emnildy. Piast przyłączył Milsko do Polski, a potem walczył o utrzymanie tej domeny aż do zawarcia pokoju w Budziszynie w 1018 roku. Łużyce utracił w 1031 roku król Mieszko II, który pod naciskiem ze wschodu musiał odstąpić Łużyce cesarzowi Konradowi II. Kraina przeżywała burzliwe dzieje. Dość powiedzieć, że w latach 1046 – 1157 władało nią aż szesnastu władców z sześciu dynastii.

Pierwszym miastem na trasie wycieczki był Lubań, który leży tuż przy granicy ze Śląskiem. Osada powstała prawdopodobnie w IX/X wieku. Prawa miejskie Lubań otrzymał ok. 1220 roku prawdopodobnie w ramach akcji osadniczej prowadzonej przez śląskiego księcia Henryka I Brodatego. Przy wjeździe do miasta od razu rzuca się w oczy Wieża Bracka zbudowana w 1318 roku (fot. 2).

Stała na straży najważniejszej bramy miejskiej (ciekawostką Wieży jest, zachowany do dzisiaj, wykusz klozetowy na wysokości piątej kondygnacji). Ta ogromna budowla o wys. 45 metrów została zbudowana z kamienia bazaltowego, a grubość jej murów wynosi ok. 3 m. Została zdobyta przez husytów podczas ich drugiego najazdu w 1431 roku. Natomiast podczas wojny trzydziestoletniej w 1639 i 1641 wojska szwedzkie próbowały ją zburzyć, ale im się to nie udało. Obecnie zarządza nią Muzeum Regionalne i w Baszcie znajduje się ekspozycja, bardzo interesująca, pn. „Minerały Sudetów Zachodnich”. Natomiast samo Muzeum Regionalne pomieszczone jest w Ratuszu Miejskim, który został zbudowany w latach 1539 - 1544 (fot. 3).

Wycieczka na Łużyce 03
Fot. 3. Lubań. Ratusz renesansowy
(fot. J. Milewski)
Wycieczka na Łużyce 04
Fot. 4. Lubań. Ratusz - renesansowy
portal (fot. J. Milewski)

Przez znawców jest uważany za perłę architektury renesansowej na Górnych Łużycach i Dolnym Śląsku. Muzeum dawniej nosiło nazwę „Muzeum Osadników Wojskowych” (1975-1993). W Muzeum są prezentowane wystawy poświęcone historii miasta i regionu, geologi oraz sztuki. Do ratusza wchodzi się przez wspaniały renesansowy portal (fot. 4).Obecny ratusz jest trzecim w historii miasta. Poprzedni był w tak złym stanie, że został rozebrany, a po nim została tylko wieża, dziś zwana Wieżą Kramarską. Pozostała z czysto praktycznych względów – stojąc w centralnym miejscu miasta spełnia świetnie swoją rolę strażniczą, a dodatkowo zamontowany był w niej dzwon zegarowy. Kolejną wieżą odznaczającą się w panoramie tego łużyckiego miasta jest Wieża Trynitarska, której nazwa pochodzi od nieistniejącego obecnie kościoła pw. Świętej Trójcy. Kościół powstał w połowie XIII wieku. Jego historia wiąże się z klasztorem zakonu magdalenek, które do Lubania sprowadził w 1320 roku książę jaworski Henryk I i przekazał im prawa patronackie nad kościołem. To właśnie ten władca nadał Lubaniowi w 1319 roku herb – białe skrzyżowane klucze na czerwono-czarnym polu. Materiałem z którego zbudowano kościół był oczywiście kamień bazaltowy i cegła (fot. 5).

Wycieczka na Łużyce 05
Fot. 5. Lubań. Wieża Trynitarska
(fot. J. Milewski)

Reformacja na Górnych Łużycach bardzo szybko zdobyła sobie popularność. Udało się wprowadzić pokój między katolikami a luteranami. Kościół Świętej Trójcy był tego pokoju symbolem – stał się kościołem symultanicznym, czyli takim, w którym odbywały się nabożeństwa obu wyznań. Wędrując wzdłuż fragmentów murów miejskich powstałych w XIV wieku dociera się do kolejnego zabytku miasta, którym jest „Dom pod Okrętem”. Ten barokowy budynek został zbudowany w 1715 roku (fot. 6) przez kupca handlującego suknem. Forma budynku, z uwagi na nieregularny kształt, różnice w szerokości północnej i południowej ściany szczytowej oraz dwuspadowy, łamany dach mogą kojarzyć się z odwróconym kadłubem dawnego żaglowca. Budynek na przestrzeni lat przeżywał trudne chwile, ale dziś cieszy oko (mieści się w nim Urząd Skarbowy). W Lubaniu jest także kościół pw. Trójcy Świętej. Budowla neogotycka z lat 1857-1861. W tym miejscu nie można nie wspomnieć o kościele ewangelickim Marii Panny. Jego korzenie sięgają XIV wieku. Przez wieki był rozbudowywany. W okresie od 1654 roku do połowy XVIII wieku służył ewangelikom z Uniegoszczy i Radostowa jako kościół ucieczkowy.

Wycieczka na Łużyce 06
Fot. 6. Lubań. "Dom pod Okrętem"
(fot. J. Milewski)

Innym ciekawym zabytkiem jest również Dom Solny, który został zbudowany w latach 1537 – 1539 z kamienia bazaltowego oraz polnych otoczaków. Był dwukrotnie podwyższany. W przeszłości pełnił funkcję remizy strażackiej, ale dziś stoi pusty i na razie miasto nie ma na niego pomysłu. Lubań w swej długiej historii przeżył cztery wielkie pożary, które doszczętnie niszczyły to miasto. Wybuchły one w 1487, 1554, 1659 i 1760 roku. Są przykładem bezwzględnej siły żywiołu, ale też niezłomnej postawy mieszkańców miasta. Za każdym razem, mimo beznadziejnej sytuacji, z wielkim zapałem przywracali „umarłe miasto” do życia. Bardzo ciekawym zabytkiem znajdującym się na rynku jest pocztowy słup dystansowy poczty polsko-saskiej. Pocztę tę powołał do życia ok. 1720 roku król Polski i elektor saski August II Mocny dla polepszenia warunków przesyłania dokumentów państwowych i ich bezpieczeństwa między Dreznem a Warszawą. Były dwa szlaki pocztowe, z których jeden biegł m.in. przez Lubań. Obecny słup jest repliką nawiązującą do oryginału. Każdy słup dystansowy był ozdobiony kolorowymi herbami Saksonii i Rzeczpospolitej Obojga Narodów, anagramem AR, polską koroną oraz trąbką pocztową (fot. 7).

Wycieczka na Łużyce 07
Fot. 7. Lubań. Replika słupa
dystansowego poczty polsko-saskiej
(fot. J. Milewski)

Podobny słup dystansowy znajduje się także w Zgorzelcu i również jest repliką. Oryginalny słup dystansowy z 1725 roku znajduje się przy drodze z Nowogrodźca do Lubania. Miasto nad Kwisą posiada bardzo ciekawą historię oraz zabytki. Podczas krótkiego w nim pobytu nie sposób odwiedzić wszystkie. Trzeba też wspomnieć, że Lubań był uczestnikiem Związku Sześciu Miast, który powstał w 1346 roku. Powołanie do życia tego przymierza miało na celu utrwalenie na Górnych Łużycach ładu, prawa i porządku. Do Związku należały miasta królewskie: Zgorzelec, Budziszyn, Żytawa, Kamenz, Löbau i Lubań. Ten sojusz przez 200 lat odgrywał tak znaczącą rolę na Łużycach, że całe dawne Milsko było znane w ówczesnej Europie jako Kraj Sześciu Miast.

Kolejnym przystankiem na trasie wycieczki był Henryków Lubański. Celem pobytu były odwiedziny cisu pospolitego (Taxus baccata L.) „Henryk”, który nosi imię dla upamiętnienia Henryka I Jaworskiego. Drzewo liczy sobie ok. 1300 lat i swymi początkami sięga zapewne czasów panowania na tym terenie plemienia Bieżuńczan. Jego wiek odbija się na kondycji drzewa, które popadło w tarapaty zdrowotne. Powstał projekt pn. „Ratujemy cisa w Henrykowie Lubańskim”. W jego ramach zaplanowano prace na kilka sezonów, które mają na celu poprawę czynników życia drzewa i jego ochronę przed negatywnymi okolicznościami jego funkcjonowania. Podejmowane działania mają poprawić warunki dla systemu korzeniowego, dostarczanie wody poprzez system nawadniania i zamgławiania oraz ochronę poprzez zacienianie i ochładzanie w lecie czy ocieplanie w zimie. Trudno naocznie niefachowcom ocenić kondycję cisu, ale wydaje się jakby drzewo miało się lepiej. Trzeba mieć nadzieję, że nadal będzie trwał i cieszył oczy kolejnych pokoleń turystów (fot. 8).

Wycieczka na Łużyce 08
Fot. 8. Henryków Lubański.
Cis "Henryk" (fot. J. Milewski)

Końcowym przystankiem na trasie było miasto przygraniczne Zgorzelec. Miejscowość ta występuje już w 1071 roku pod słowiańską nazwą Goreliz jako osada. Znajdowała się na północ od obecnej Starówki w Görlitz. Obecnie w tym miejscu stoi kościół pw. św. Piotra i Pawła. Obiektem przyciągającym uwagę turystów w Zgorzelcu jest Miejski Dom Kultury, dawniej zwany Górnołużycką Halą Pamięci. Ta eklektyczna budowla (łącząca w sobie style neobarokowy i neoklasycystyczny) została zbudowana ze składek społecznych mieszkańców Górnych Łużyc w latach 1898 – 1902. Została pomyślana jako pomnik poświęcony pamięci dwóch niemieckich cesarzy Wilhelma I i Fryderyka III (ten drugi panował tylko 99 dni – zmarł na zapalenie płuc) jako pierwszych cesarzy zjednoczonych Niemiec. W 1904 roku otwarto w nim muzeum. Wśród eksponatów znalazły się miejskie zbiory sztuki, starodruki, militaria, kolekcje numizmatyczne, eksponaty starożytne, a także przedmioty będące dziełem regionalnych artystów (fot.9).

Wycieczka na Łużyce 09
Fot. 9. Zgorzelec. Miejski Dom Kultury (fot. J. Milewski)

Budynek ten odegrał też znaczącą rolę w czasach PRL. To tam został podpisany Układ Zgorzelecki o wytyczeniu ustalonej i istniejącej polsko-niemieckiej granicy państwowej w dniu 6 lipca 1950 roku. Nie poprawił on, mimo wszystko, stosunków między oboma państwami – nadal między przywódcami panowała atmosfera braku zaufania, a przy granicy często dochodziło do lokalnych sporów, szczególnie w kwestii połowów. Dokumentuje to wydarzenie stosowna tablica umieszczona na frontonie budynku. Po zwiedzeniu obiektu jeleniogórscy turyści, w czasie wolnym, przeszli mostem na drugi brzeg Nysy Łużyckiej do Görlitz. Podczas wędrówki po miejskiej Starówce można było zobaczyć pieczołowicie wyremontowane budynki, portale, fontanny oraz obiekty dawnej infrastruktury obronnej miasta.

Janusz Milewski

Relacja do pobrania pdf [ 7.34 MB ]