Stanisław Bielikiewicz - ze Lwowa w Karkonosze
odsłon - 174
piątek, 19 kwietnia 2019 20:45

 Bielikiewicz
Stanisław Bialikiewicz
(Fot. – Archiwum PTTK)

Dr Stanisław Bialikiewicz syn Józefa i Marii, urodził się dnia 8 lutego 1905 roku we Lwowie. Po ukończeniu szkoły powszechnej i III Gimnazjum im. Stefana Batorego rozpoczyna studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu im. Jana Kazimierza, które kończy otrzymując tytuł doktora. Kończy również studia w Wyższej Szkole Handlu Zagranicznego. W 1930 r. rozpoczyna pracę w Banku Gospodarstwa Krajowego we Lwowie na stanowisku prokurenta i tam jest zatrudniony do września 1939 roku, tj. do wybuchu II wojny światowej.

W okresie młodości S. Bialikiewicza działalność sportowa na Kresach II Rzeczypospolitej dopiero się rozwijała. We Lwowie powstają m. in. Akademicki Klub Turystyczny ( z wieloma sekcjami), oraz Karpackie Towarzystwo Narciarzy.

Od najmłodszych lat interesował się sportem. Jego pasją było narciarstwo i kajakarstwo. Terenami wspaniale nadającymi się do uprawiania turystyki i narciarstwa były niedalekie Karpaty Wschodnie. W niedziele i święta organizowano zbiorowe wycieczki, konkursy skoków i jazdy norweskiej. Warto przypomnieć, że dopiero w sezonie zimowym 1912-1913 zaczęto używać we Lwowie podczas zjazdów dwa kijki narciarskie, za sprawą norweskiego instruktora W. Werenskiolda.

Młody ambitny Stanisław potrafił pogodzić naukę, a w późniejszym okresie życie rodzinne oraz pracę z aktywnością sportową. Był członkiem Karpackiego Związku Narciarzy i Polskiego Związku Kajakarzy.  Organizował i uczestniczył w spływach kajakowych. W 1926 roku wspólnie z prof. Tadeuszem Owińskim odbył wyprawę łodzią wiosłową ze Lwowa do Konstantynopola. Część tej trasy powtórzył w 1935 roku z żoną Krystyną (z. d. Sichulska), płynąc z Kerlibaba (Rumunia) Złotą Bystrzycą, Seretem, Dunajem, Morzem Czarnym do Konstancy.

Jako działacz KTN brał udział w wyprawach narciarskich w pasmo Bieszczadów Wschodnich, Gorganów i Czarnohory. Startował we wszystkich zawodach narciarskich, które organizowano we Lwowie i Sławsku (przedwojenny ośrodek narciarki KTN w Bieszczadach Wschodnich). Narciarstwo uprawiano m .in. na stokach Trościana (1253 m), Zielonego Wierchu (1000 m), Wysokiego Wierchu (1245 m) i górze Stoh (1674 m).

Dr Stanisław Bialikiewicz był wybitnym narciarzem, uprawiając różne dyscypliny zawsze plasował się na czołowych miejscach:

  • 1922 r. Worochta – trzecie miejsce w biegu,
  • 1922 r. Sławsko – pierwsze miejsce w biegu i drugie w skokach,
  • 1922 r. Tuchla – drugie miejsce w zjeździe,
  • 1923 r. Zakopane – trzecie miejsce w biegach podczas II Międzynarodowych Zawodów,
  • 1924 r. Krynica – drugie miejsce w zjeździe podczas III Międzynarodowych Zawodów,
  • 1924 r. Sławsko – drugie miejsce w biegu i trzecie w skokach,
  • 1924 r. Lwów – zdobywa Mistrzostwo Lwowa,
  • 1925 r. Lwów – pierwsze miejsce w skokach,
  • 1927 r. Sławsko – pierwsze miejsce w zjeździe.

Lista jego sukcesów sportowych jest bardzo długa.

Bielikiewicz 01 Bielikiewicz 02
Bielikiewicz 03 Bielikiewicz 04 Bielikiewicz 05
Bielikiewicz 06 Bielikiewicz 07 Bielikiewicz 08
Bielikiewicz 09 Bielikiewicz 10 Bielikiewicz 11

Odznaki i medale zdobyte przez Stanisława Bialikowicza (archiwum Henryka Mitraszewskiego)
W okresie letnim pieszo wraz z przyjaciółmi wędrował po Karpatach Wschodnich oraz Tatrach. To jedynie kilka medali zdobytych przez dr Stanisława Bialikiewicza w okresie lwowskim. Wraz z przyjaciółmi przeciera szlaki narciarskie w paśmie Czarnohory. W roku 1936 bierze udział a akcji ratowniczej pod Howerlą, gdzie lawina porwała lwowskich narciarzy. Poruszony tą tragedią jest inicjatorem i współzałożycielem Czarnohorskiego Pogotowia Ratunkowego w 1937 roku. Zimą 1938 roku ponownie bierze udział w akcji ratowniczej.

Podkreślić należy, że był nie tylko wybitnym narciarzem, wodniakiem, kierowcą, ale też świetnym fotografikiem. Wykonane przez niego zdjęcia umieszczano w wielu czasopismach, przewodnikach turystycznych, wydawnictwach książkowych przedwojennych i powojennych. Kazimierz Saysse-Tobiczyk redaktor trzytomowego dzieła pt. „W skałach i lodach świata” (1959) stwierdza, że „zdjęcia dr. St. Bialikiewicza należą do najciekawszych fotografii historycznych”.

Praca w banku, aktywne życie sportowe są brutalnie przerwane, we wrześniu 1939 roku zostaje powołany do wojska. Jako porucznik 40 pułku piechoty bierze udział w obronie Lwowa przed Niemcami. Dnia 21/22 września Niemcy przekazują Lwów Armii Czerwonej. Dowództwo sowieckie zapewnia, że oficerowie WP po złożeniu broni wyjdą bezpiecznie ze Lwowa i będą wolni. Z placu Bernardyńskiego po oddaniu broni dr St. Bialikiewicz z grupą oficerów wyrusza drogą w kierunku Winnik. Na ul. Łyczakowskiej zostali podstępnie otoczeni przez żołnierzy sowieckich i pod bagnetami doprowadzeni do Winnik. Tam nocowali na belach tytoniu w fabryce papierosów, rano doprowadzeni na dworzec kolejowy, gdzie czekał już pociąg. Załadowano wszystkich do bydlęcych wagonów i pociąg wyruszył w kierunku Katynia. Dr St. Bialikiewicz dokonuje brawurowej ucieczki z transportu. Przez okres miesiąca pieszo, najczęściej nocami wraca do Lwowa, gdzie się ukrywa. Nawiązuje kontakt z ruchem oporu i prowadzi działalność konspiracyjną. W czerwcu 1941 roku, gdy do Lwowa ponownie wkraczają Niemcy zostaje aresztowany pod zarzutem handlu złotem. Po kilku dniach zostaje zwolniony z braku dowodów winy. Działalność konspiracyjną w ruchu oporu prowadził do końca wojny. Był mianowany delegatem rządu londyńskiego, ściśle współpracował z Tadeuszem Tabaczyńskim.

Po zbombardowaniu w 1944 roku Lwowa i wobec zbliżającego się frontu sowieckiego dr St. Bialikiewicz wraz z żoną Krystyną i synem Jerzym wyjechali do Zbylitowskiej Góry (koło Tarnowa), zostawiając na pastwę losu zbudowany w 1938 r. dom. Wychodząc z domu pozostawia klucz w zamku mówiąc do żony „my już tutaj nigdy nie wrócimy, niech nie rozbiją drzwi, klucz nam potrzebny nie będzie”.

Zamieszkali w majątku Franciszka hr. Żaby (rejon aktywnej działalności AK). Stanisław podejrzewany o kontakty z AK zostaje kolejny raz aresztowany przez Gestapo i przewieziony do więzienia w miejscowości Pławna. Po kilku dniach wobec przedstawienia wiarygodnego alibi zostaje zwolniony. W listopadzie 1944 roku, gdy wojska sowieckie zbliżają się w kierunku Dunajca, ewakuował się wraz z rodziną do Zakopanego. Zamieszkali w domu leśniczego Andrzeja Krzeptowskiego przy ul. Kościeliskiej w Krzeptówkach. Dnia 6 stycznia patrol niemiecki aresztował dr. St. Bialikiewicza, gdyż nie posiadał potwierdzenia miejsca pracy. Po dwóch dniach pobytu w „areszcie”, w sali balowej hotelu „Morskie Oko”, został wyreklamowany do pracy w kamieniołomie, przez znajomego – Janusza Kobylańskiego, który podczas pobytu we Lwowie ukrywał się u Bialikiwiczów.

Natychmiast po zakończeniu wojny zostaje wezwany do Krakowa przez organizujące się tam władze polskie. Jako delegat rządu skierowany do Legnicy celem ewidencji oraz przejmowania zakładów przemysłowych na Ziemiach Zachodnich. Gdy Legnicę zajmuje sztab Rokossowskiego zostaje przeniesiony do Jeleniej Góry i zaczyna pracę w Banku Gospodarstwa Krajowego. Wkrótce mianowano go dyrektorem tej placówki. W latach 1963-1970 do chwili odejścia na emeryturę pracował w Powiatowym Wydziale Sportu i Turystyki w Jeleniej Górze.

Również po wojnie dr St. Bialikiewicz aktywnie uprawiał narciarstwo i turystykę. Działał społecznie dzieląc się swym doświadczeniem. Był inicjatorem powołania w Karkonoszach Górskiego Pogotowia Ratunkowego – osiadał odznakę nr 392. Z okazji 15-lecia tej organizacji został odznaczony imienną odznaką „SUDETY GOPR 1952-1967”. Po zejściu lawiny w Białym Jarze (20 marca 1968 r.) kieruje akcją ratowniczą.

Wytyczał szereg tras narciarskich. Dzięki jego staraniom i negocjacjom z dyrekcją KPN powstała m. in. trasa narciarska „Lolobrygida”. To właśnie dr St. Bialikiewicz zainspirował swojego kolegę dr. inż. Zbigniewa Schneigerta, do zaprojektowania i nadzoru budowy pierwszych wyciągów krzesełkowych po polskiej stronie Karkonoszy. Był jednym z nielicznych w tym czasie sędziów narciarskich klasy międzynarodowej FIS. Uhonorowany wieloma odznaczeniami i dyplomami za działalność na rzecz rozwoju turystyki i narciarstwa w kraju i naszym regionie. Był dwukrotnie prezesem Oddziału PTTK w Jeleniej Górze.

Potrafił pogodzić życie rodzinne, pracę zawodową z aktywnością społeczną i sportową. Zmarł 9 kwietnia 1982 roku, został pochowany na cmentarzu komunalnym w Jeleniej Górze.

Henryk Mitraszewski


1Od 1921 członek PTT, od 1925 przewodnik PTT. Współtwórca Karpackiego Towarzystwa Narciarskiego – A. Mateusiak: wg archiwum Oddziału PTTK „Sudety Zachodnie”.

2Współtwórca „Tez Jeleniogórskich” w 1958-59. Nestor i animator karkonoskiego narciarstwa wyczynowego i turystycznego. Prezes Dolnośląskiego Oddziału PTT w latach 1949-1950, prezes Oddziału PTTK „Sudety Zachodnie” w latach 1959-1963. Na zjeździe połączeniowym PTT i PTK w Warszawie 17.12.1950 r. został wybrany do władz naczelnych PTTK, jako członek Głównego Sądu Koleżeńskiego. W latach 1957-1962 prezes Dolnośląskiego Okręgowego Związku Narciarskiego. Sędzia narciarski Polskiego Związku Narciarskiego. Długoletni ratownik GOPR. Przewodnik sudecki III stopnia. Instruktor honorowy PZN. Odznaczony Złotą Honorową Odznaką PTTK, Złotą Odznaką Zasłużony Działacz Turystyki, Złotym Krzyżem Zasługi. Będąc od 1971 roku na emeryturze, nadal był czynny, jako sędzia narciarski, społecznik i podróżnik. Od 1945 był kierownikiem Sekcji Narciarskiej Dolnośląskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Wielokrotnie był członkiem Komitetów Organizacyjnych Rajdów Narciarskich w Karkonoszach, a kilkukrotnie pełnił funkcję kierownika rajdu – A. Mateusiak: wg archiwum Oddziału PTTK „Sudety Zachodnie”.