Teofil Ligenza vel Ozimek
odsłon - 285
sobota, 20 kwietnia 2019 10:14

ligenza vel ozimek 1ur. 12 grudnia 1912, Lasek (obecnie Sosnowica Dwór)
zm. 20 kwietnia 2009, Jelenia Góra

Nauczyciel, krajoznawca, społecznik

Urodził się w ówczesnym zaborze rosyjskim na Lubelszczyźnie w folwarku Lasek (obecnie Sosnowica Dwór) jako syn Marka, rybaka dworskiego i Zofii z d. Bajdek. Do szkoły powszechnej 4-klasowej uczęszczał w Tyśmienicy, a potem w Parczewie. W 1928 r. ukończył we Włodawie szkołę powszechną 7-klasową z ogólnym wynikiem bardzo dobrym. Warto przy okazji przytoczyć jako wielką ciekawostkę, że Jego ówczesnym wychowawcą, w dużej części odpowiedzialnym za Jego zainteresowania przyrodnicze, był Czesław Wydech - wielka postać przedwojennego i wojennego ruchu nauczycielskiego, a po wojnie m.in. minister oświaty i marszałek Sejmu przez trzy kadencje.

ligenza vel ozimek 2Po ukończeniu szkoły powszechnej (obecnie podstawowej) podjął naukę w 5–letnim Seminarium Nauczycielskim Męskim w Chełmie. Ojciec już w tamtym czasie przeniósł się wraz z rodziną do powiatowej Włodawy gdzie pełnił funkcję pomocniczego woźnego. Sytuacja materialna rodziny była z pewnością bardzo trudna, bo Teofil dorabiał w Seminarium trochę grosza malując kredkami obrazki (głównie krajobrazowe i przyrodnicze).

ligenza vel ozimek 5W 1933 roku ukończył Seminarium i zdobył zawód nauczyciela. Pierwsze 2 lata obowiązkowej w tamtych czasach praktyki zalicza w prywatnej Żydowskiej Szkole Wyznaniowej we Włodawie ucząc kilku przedmiotów m.in.: języka polskiego, matematyki i przyrody. Pierwszą państwową umowę o pracę otrzymuje z rąk inspektora szkolnego w Chełmie w końcu kwietnia 1935 roku. Krótko uczy w małej szkole powszechnej w Leśnej, a od 1 IX 1935 roku otrzymuje przeniesienie w charakterze nauczyciela kontraktowego do 2–klasowej szkoły w Dołholisce. Tutaj jako jedyny nauczyciel uczy aż do 1945 roku, tutaj też zamieszkał z nowo założoną rodziną. Razem z poślubioną w 1935r. żoną Ireną Wiśniewski doczekał się w krótkim czasie dwójki dzieci: syna Krzysztofa Zdzisława i córki Elżbiety Jadwigi. Kolejną dwójkę dzieci mieli małżonkowie dopiero po wojnie. Jeszcze ucząc w Dołholisce podjął, w Warszawie, ambitnie studia korespondencyjne na Wyższym Kursie Nauczycielskim ZNP, które niestety przerwał wybuch wojny światowej.

ligenza vel ozimek 6W Dołholisce w czasie okupacji uczył początkowo legalnie w tzw. jawnym szkolnictwie polskim na terenach okupowanych, ale od końca 1942 roku rozpoczął tajne nauczanie, które kontynuował do końca kwietnia 1944. Ten czas wspominał jako bardzo niebezpieczny, pełen stresów i zagrożeń, a także niedostatku. Po wyzwoleniu uczy jeszcze rok w Dołholisce, potem w Hołownie gdzie sam musiał uczyć 124 uczniów. W 1948 roku zostaje przeniesiony do dużej szkoły w Parczewie a jednocześnie uczy też w liceum w Stoczku Łukowskim. Przez jakiś czas jest związany służbowo z liceum w Łukowie. Praca w szkołach stopnia licealnego, jest możliwa dlatego, że podjął studia korespondencyjne w Warszawie w Instytucie Pedagogicznym ZNP, kończąc je po 5 latach w 1951 roku z dyplomem absolwenta wydziału matematyczno – fizycznego.

ligenza vel ozimek 7W roku szkolnym 1950–51 pracuje w liceum w Bartoszycach w województwie olsztyńskim, a w następnym przenosi się wraz z rodziną do Jeleniej Góry, gdzie podejmuje pracę w Państwowym Liceum Ogólnokształcącym dla Pracujących a także w Państwowym Liceum Pedagogicznym. Od tej pory nie opuścił już Jeleniej Góry zmieniając tylko w latach 60-tych XX w. miejsce pracy na Zespół Szkół Handlowych (obecnie ZSZ nr 2), w którym pracował do emerytury w 1979 roku. W szkołach jeleniogórskich uczył przede wszystkim matematyki ale także fizyki i był oceniany jako jeden z najlepszych w swoim zawodzie. O jego wartości mogą świadczyć bardzo wysokie oceny jego pracy wystawiane przez wiele lat przez czasopismo „Matematyka w Szkole”, którego był stałym prenumeratorem i autorem wielu najtrudniejszych zadań. Obok matematyki pojawiła się w życiu Teofila Ligenzy druga wielka pasja, której poświęcił większość swojego życia – turystyka i krajoznawstwo. Był w tej dziedzinie swoistym tytanem pracowitości, sumienności i zapału popartych ogromną fachowością działań.

Ligenza Lipiec 2005W szkołach, w których uczył organizował liczne wycieczki i rajdy, a także coroczne obozy wędrowne. Jako wieloletni kierownik SPOKT – u (Szkolny Powiatowy Ośrodek Krajoznawczo - Turystyczny) rozszerzył tę działalność na szkoły miasta i powiatu, a potem po założeniu w 1959 roku Koła Nauczycielskiego PTTK nr 30 włączył do tej działalności liczne rzesze nauczycieli. To właśnie dla nich organizował coroczne wakacyjne, szkoleniowe obozy wędrowne. Organizował też liczne kursy dla nauczycieli – kierowników wycieczek szkolnych i obozów wędrownych a w ramach PTTK na organizatorów turystyki a potem też młodzieżowych organizatorów turystyki. Bardzo aktywnie działał także w strukturach jeleniogórskiego, a potem dolnośląskiego i krajowego PTTK skupiając swoją uwagę przede wszystkim na turystyce pieszej i krajoznawczej. Z zapałem propagował zdobywanie odznak turystycznych sam również osiągając najwyższe z możliwych: honorowe przodownictwo turystyki pieszej i górskiej oraz tytuł Zasłużony Instruktor Krajoznawstwa.

Ligenza Zjazd 28 03 2009Jako pierwszy na Ziemi Jeleniogórskiej założył koło PTSM (Polskie Towarzystwo Schronisk Młodzieżowych), które w 1970 roku stało się bazą wyjściową do struktury wojewódzkiej tej organizacji. W PTSM działał bardzo aktywnie do późnych lat życia, m.in. przez 25 lat brał czynny udział w organizacji najważniejszej imprezy czyli Jeleniogórskiego Rajdu Młodzieży Szkolnej. Żywotnie interesował się schroniskami młodzieżowymi naszego regionu. Organizował wiele imprez, ale sam bardzo chętnie brał udział w imprezach organizowanych przez innych. Był niezawodnym reprezentantem naszego regionu w różnego rodzaju wyjazdach centralnych organizowanych przez PTTK a jego swoistym hobby było branie udziału ( reguły z sukcesami) w organizowanych tam konkursach krajoznawczych. Wiedzę krajoznawczą miał ogromną, przyrodniczą też i z tym wiązała się Jego wieloletnia współpraca z Ligą Ochrony Przyrody. Popularyzował też bardzo szeroko turystykę wśród ogółu społeczeństwa poprzez organizację przez ponad 30 lat tzw. Rajdu na Raty, przy współpracy z redakcją „Nowin Jeleniogórskich” pod nazwą. „W niedzielę na wycieczkę”.

Jego zasługi były za życia wielokrotnie docenione. W PTTK i PTSM otrzymał wszystkie możliwe wyróżnienia z tytułem honorowego działacza włącznie. Krzyże- Kawalerski i Oficerski Orderu Odrodzenia Polski świadczą o docenieniu jego zasług przez władze, zaś godność „Zasłużony dla Miasta Jeleniej Góry” świadczy o jego randze w miejscu zamieszkania.

Zmarł 20 IV 2009 r. w Jeleniej Górze po krótkiej chorobie i został pochowany na Cmentarzu Komunalnym (starym) w Jeleniej Górze.

Tekst: Zdzisław Gasz
Fotografie: Andrzej Matusiak, Krzysztof Raczek i Marek Bergtraum