Prezydent Klaus na Śnieżce
odsłon - 2756
wtorek, 26 sierpnia 2008 00:00

Vaclav Klaus uhonorowany przez przewodników sudeckich

Już po raz dwudziesty ósmy przewodnicy sudeccy i ratownicy górscy spotkali się na szczycie Śnieżki w dniu 10 sierpnia, aby świętować „dzień przewodnika”. Pierwsze obchody odbyły się w 1981 r., kiedy wmurowano w kaplicy p.w. Św. Wawrzyńca tablicę okolicznościową z okazji 300-lecia otwarcia kaplicy na Śnieżce. Grono przewodnickie wybrało też swojego patrona, którym został św. Wawrzyniec czyli Laurentius. Od tego czasu niezmienne w dniu 10 sierpnia, bez względu na dzień tygodnia odbywają się uroczystości na Śnieżce. Nawet w stanie wojennym, jak wspominają starsi koledzy przewodnicy - obchody się odbywały, a wśród tłumu turystów zadziwiająco dużo było krótko przystrzyżonych młodych ludzi w jednakowych sportowych uniformach. Jeleniogórskie środowisko przewodnickie wielkim szacunkiem darzy prezydenta Republik Czeskiej - Vaclava Klausa, który od kilku lata pieszo dociera na Śnieżkę. Wyrazem tego uznania było wręczenie przez przewodników prezydentowi specjalnej unikatowej odznaki PŘÍTEL PRŮVODCŮ (Przyjaciel Przewodników) zawierającej m. in. oryginalną blachę przewodnicką oraz znaczek PTTK i miniaturki flagi czeskiej i polskiej. Ponadto Vaclav Klaus otrzymał kamizelkę z polaru z naszywką „przewodnik sudecki” i plakietkę z własnym nazwiskiem. Inicjatorem obdarowania prezydenta Czech był przewodnik z Karpacza - Andrzej Radecki. Punktualnie o godz. 12.00 rozpoczęła się mszą świętą z udziałem biskupa Dominika Duki z Hradec Kralove oraz biskupa legnickiego Stefana Cichego, w asyście kilku księży z regionu. We mszy św. udział brali także samorządowcy z regionu oraz wicepremier Schetyna oraz wojewoda dolnośląski Jurkowlaniec. Po mszy tradycyjnie wykonano zbiorowe zdjęcie przewodnickie na tle kaplicy św. Wawrzyńca. Na symbolicznym „cmentarzyku ludzi gór” w Kotle Łomniczki modlono się w intencji wszystkich tych, którzy stracili życie w górach. Po uroczystościach przewodnicy, którzy zjechali z całego Dolnego Śląska integrowali się i wymieniali poglądy w schroniskach: „Dom Śląski”, „Strzecha Akademicka” oraz w „Samotni”, gdzie gospodarze tych obiektów przygotowali poczęstunki.